brak komentarzy

Ostatni dzień SM, czyli koniec, który jest początkiem!

Niestety, XXIV Spotkanie Młodych zatytułowane „Ona” dobiegło końca. Niedziela była ostatnim dniem wydarzenia, w którym wzięło udział kilkuset młodych ludzi z Diecezji Legnickiej, a zakończyło się tradycyjnie wieczornym nabożeństwem. Owa „Ona”, której Osoba patronowała tegorocznemu SM była Matka Jezusa Chrystusa- Maryja. Oczywiście nie mogło Jej zabraknąć podczas niedzielnej modlitwy.

XVIII-wieczna Bazylika św. Jadwigi, piękne rzeźby, obrazy, malowidła na sklepieniu. Świątynia, która oglądała pokolenia wiernych, od kilku lat jest świadkiem wzruszeń, uśmiechów, refleksji, radości, które przeżywają młodzi ludzie Diecezji Legnickiej. Jest również świadkiem przemian ludzkich serc, które niekiedy do Legnickiego Pola przyjeżdżają zatwardziałe, poszukujące, pragnące lub sceptyczne. Mury budowli od kilku lat gromadzą dowody prawdziwej działalności Boga, który w XXI wieku nadal chce przemawiać i dotrzeć do człowieka.

„Nie raz byłam blisko Boga. Próbowałam odnaleźć szczęście w różnych rzeczach, grzeszyłam, błądziłam, unieszczęśliwiałam się. Przed kilku laty trafiłam na SM i tutaj Go usłyszałam i postanowiłam Mu się powierzyć. Dziś czuję się spokojna i szczęśliwa.”- mówiła Julia, uczestniczka Spotkania Młodych.

Takich historii i świadectw autentycznych przemian w Legnickim Polu znaleźć można wiele. Podczas wydarzenia proponuje się młodym ludziom solidną formację, nastawioną na budowanie relacji z Bogiem z jednej strony poprzez modlitwę, a z drugiej poprzez zabawę i budowanie więzi z innymi uczestnikami. Młodzi ludzie mają cały czas dostęp do sakramentu spowiedzi czy adoracji Najświętszego Sakramentu, mogą wsłuchiwać się w słowa zaproszonych na SM prelegentów, którzy wygłaszają konferencję. W niedzielę do młodych przemówił Paweł Cwynar- człowiek, który od 15 roku życia prowadził żywot przestępcy, ale na swojej drodze spotkał Boga, porzucił dotychczasowe życie i dziś odważnie daje świadectwo przemiany.

Młodzi ludzie każdego dnia uczestniczą we Mszy Świętej z niesamowitą oprawą muzyczną, a wreszcie mają okazję wymiany myśli i odczuć podczas prac w małych grupach. Jednym z ważnych punktów formacji są nabożeństwa. Tradycją SM jest Droga Krzyżowa w piątek i nabożeństwo wieńczące całe wydarzenie w niedzielny wieczór. To drugie co roku ma inną formułę, choć zawsze odbywa się z udziałem żywego Boga obecnego w Najświętszym Sakramencie. W tym roku młodzieży zaproponowano modlitwę różańcową, czyli tę, w której jakby na najważniejsze momenty życia Chrystusa spogląda się właśnie poprzez Jego Matkę. Młodzież i różaniec? Czy różaniec to nie jest coś, czym zajmują się jedynie ludzie starsi? Kto szuka odpowiedzi na te pytania, powinien spojrzeć w twarze młodych ludzi, którzy modlą się, trzymając charakterystyczne koraliki w dłoniach. Jedni mają zamknięte oczy, inni płaczą, na twarzach jeszcze innych maluje się niespotykany spokój- spokój, którego na co dzień nie zobaczysz w szkole, czy w pracy, czyli wtedy, gdy wokół nas toczy się życie pełne pośpiechu, nerwów i stresu. Tutaj w Legnickim Polu uczestnicy stresują się tylko jednym- faktem, że SM się kończy. Jednak te osoby wiedzą, że do domów wrócą z niezwykłym ładunkiem duchowym w sercu, ręka w rękę z samym Bogiem i że nie muszą się obawiać pędzącego na oślep świata. I wraz z tym właśnie jedynym Bogiem czekać będą cierpliwie na następne, tym razem już XXV, czyli jubileuszowe Spotkanie Młodych w Legnickim Polu.

 

foto: Jan Krótki

 

 

 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.